|
niedziela, 08 lipiec 2007 |
|
I przeszła już magiczna i długo wyczekiwana przez wiele par małżeńskich data 07.07.07 r. Data, o której marzyło wiele zakochanych par, łącznie ze znaną z serialu "Gotowe na wszystko" Evą Longorią. Data, na której można było zarobić sprzedając ją na Allegro. A potem nagle odwrót, gdyż część osób uznała, że siódemki niekoniecznie należy interpretować jako szczęśliwe cyfry, a raczej jako źle kojarzące się kosy. Nagle na grupach dyskusyjnych i forach zaczęły się pojawiać ogłoszenia od fotografów i kamerzystów, którzy w ostatniej chwili zostali pozbawieni pracy w ten dzień. Ale nie zrezygnowali wszyscy. W wielu kościołach i urzędach brakowało wolnych terminów. Z pewnością nie zrezygnowali ci, którzy wiedzą, że najważniejsza, ważniejsza od numerologii i przesądów jest wiara w to, że szczęście w związku zależy tylko od osób go tworzących. I o tym warto pamiętać zawsze. Wszystkim nowożeńcom życzymy dużo szczęścia i miłości na nowej drodze życia!
|